Idź do - Strona Główna Zobacz mapę punktów zbiórki

Elektroodpady w liczbach

W rejestrze ZSEE wpisanych jest obecnie ponad 14 tys. podmiotów (dane na grudzień 2012 r.), w tym 11,5 tys. to przedsiębiorcy zajmujący się zbiórką elektroodpadów. Ponad 98% wszystkich wprowadzających realizuje swoje obowiązki poprzez dziewięć organizacji odzysku.

Jak podaje raport Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, w Polsce w 2011 r. wprowadzono 515 tys. ton nowego sprzętu, czyli o 6% więcej niż w roku poprzednim. Oznacza to, że dynamika wprowadzenia masy jest o kilka procent wyższa niż dynamika samej sprzedaży sprzętu. Blisko 50% tej masy stanowi duże AGD.

Według danych GIOŚ, zebrano natomiast 143 tys. ton elektroodpadów, czyli 29% masy sprzedanego w tym samym czasie sprzętu. W przeliczeniu na jednego mieszkańca Polski udało się zebrać łącznie 3,55 kg ZSEE z gospodarstw domowych, a więc wciąż mniej niż obowiązujący od 2008 r. wymóg zbiórki minimum 4 kg per capita.

 

Problem ZSEE

W 2011 r. statystyczny Polak kupił ponad 13 kg sprzętu elektrycznego lub elektronicznego. To prawie 40 kg na gospodarstwo domowe. Czasami kupujemy sprzęt którego wcześniej nie mieliśmy, np. ekspres do kawy, jednak zazwyczaj kupując nową lodówkę stajemy przed problemem co zrobić ze starą, tzw. elektrośmieciem.

Eksperci potocznie nazywają takie odpady zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym, czyli ZSEE. Znane powszechnie elektroodpady zawierają niebezpieczne substancje chemiczne, takie jak freon, rtęć czy ołów, które, przy niezachowaniu należytej ostrożności, mogą stać się zagrożeniem dla zdrowia ludzi oraz dla środowiska naturalnego. ZSEE to jednak także cenne surowce, jak miedź, złoto, srebro, które po profesjonalnej obróbce można ponownie wykorzystać. Przykładowo, telefon komórkowy może zawierać ponad 40 pierwiastków z tablicy Mendelejewa (z jednego miliona telefonów można uzyskać nawet 15 ton miedzi, a nawet 90% zużytej świetlówki można zużyć do produkcji nowej).


Statystyczny Polak wytwarza ok 6 kg ZSEE rocznie. Do profesjonalnych zakładów przetwarzania starych urządzeń trafia jednak tylko 1/3 tej masy. Co się z dzieje z resztą niebezpiecznego zużytego sprżętu? Jak pokazują badania opinii publicznej z 2010 r. (SMG/RC), 1/3 z nas zostawia stare urządzenia w domu, często jako zapasową lodówkę czy pralkę, natomiast blisko połowa Polaków, niestety, wciąż wyrzuca na śmietnik tzw. małe AGD, a więc lokówki czy telefony komórkowe.



Wpisz swój adres e-mail, a będziemy Cię informować o wszystkich nowościach.